Wiadomości

Szczęśliwy finał poszukiwań 12-letniego chłopca

Wczoraj wieczorem, brodniccy policjanci poszukiwali 12-letniego chłopca, który rano wyszedł do szkoły i nie powrócił do miejsca zamieszkania. Zaniepokojona matka, która po kilku godzinach poszukiwań „na własną rękę”, nie znalazła syna, powiadomiła o tym fakcie policjantów. Do działań skierowano 16 policjantów, w tym dwóch przewodników z psami tropiącymi. Do poszukiwań przyłączyli się strażacy. Na szczęście chłopiec został odnaleziony przez policyjnych przewodników.

Wczoraj (7.03.) około godz. 21.00 brodnicki dyżurny otrzymał telefon od zaniepokojonej kobiety, która poinformowała policjanta, że jej 12-letni syn nie powrócił ze szkoły do miejsca zamieszkania. Jak się okazało, 12-letni mieszkaniec Jabłonowa Pomorskiego, wyszedł z domu około godz 7.30 i poszedł na zajęcia lekcyjne, na których był do godz. 12.30. Po zakończonych zajęciach opuścił teren szkoły i nie powrócił do miejsca zamieszkania. Roztrzęsiona matka, najpierw sama szukała syna, a gdy to nie przyniosło efektu, powiadomiła brodnickich policjantów. Dyżurny, który przyjął zgłoszenie, natychmiast na miejsce skierował 16 policjantów, w tym dwóch przewodników z psami tropiącymi. Do pomocy przyłączyli się miejscowi strażacy. Około godz. 22.20 dyżurny otrzymał informację od przewodników psów policyjnych, że odnaleźli zaginionego na drodze, około kilometra od miejsca zamieszkania. Na miejscu szczęśliwie odnalezionym chłopcem zajęła się załoga pogotowia.

Autor:
Publikacja: Agnieszka Łukaszewska